Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Travel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Travel. Pokaż wszystkie posty

1 września 2013

Mielec illuminati

Legenda znów jaśnieje! - Stadion Stal Mielec

Stadion Stali Mielec


Może liryka nie pasuje do klimatów kibiców, ale jakoś tak mnie zainspirowały wspomnienia dawnych, mieleckich sportów i obecnej nadziei na nowe sukcesy.....

******

27 sierpnia 2013

Pieniński Świt

Fotograficznie i Lirycznie

Wschód nad Beskidem Sądeckim



Krótkie chwile uniesień, jeszcze przed wschodem słońca.
Otoczony Pieninami i Beskidem Sądeckim, o najpiękniejszej porze doby nabrałem powietrza, by móc oddychać tą szarą codziennością .....

29 lipca 2013

I tornanti della "Palummara"

Serpentyny  "Palummara"

I tornanti della "Palummara"
Paola, Kalabria, Italy



Już mija ponad pięć lat, jak żadne "liryczne słowo" nie wypłynęło na wierzch.
.....
Chyba zaczyna coś we mnie pękać,
a bezpłodne cierpienie kiełkuje ziarnem czego, co  ......

24 stycznia 2013

Trochę Mielca


Tęsknicie za wiosną i latem?
Macie dość już tej zimowej i oblodzonej aury?

W sumie to zauważyłem, że nie publikowałem dawno nic widokowego z Mielca.
Trzeba to nadrobić.


AN-2 Antonov - Mielec Wita - wyjazd z Mielca w kier. Tarnowa

29 października 2012

Jesień w Puszczy


Trochę Puszczy Sandomierskiej w jesiennej odsłonie



Widok na północno-zachodnie rubieża Puszczy Sandomierskiej
W tle Góry Świętokrzyskie - Pasmo Jeleniowskie


2 lipca 2012

Cichy powrót


 Polańczyk Zdrój


Powrót dość cichy. Nasza skłócona para raczej się omijała. Ogólnie było już czuć zmęczenie, szczególnie podróżą.
Oboje z Paulą mamy chorobę lokomocyjną i czasami jazda jest dla nas katorgą.
U mnie ciekawe jest to, że jadę na północ Szwecji i nic mi nie jest, a czasami nie mogę dojechać autobusem kilku kilometrów na stare miasto.
No ta, ale wracając do naszej wyprawy, a raczej jej powrotu.
Wracając z Ustrzyk Górnych wstąpiliśmy do Polańczyka Zdroju, który to mieści się przy Jeziorze Solińskim



22 czerwca 2012

Fochy, murawy, niedźwiedź i jaszczury ..... Czyli szlakiem na Połoninę Caryńską


    Opis naszej krótkiej, kilku godzinnej wyprawy pisze po ponad dwóch tygodniach od przejścia szlaku. Mam nadzieję, że tego powodu nie ominę nic szczególnego, ani ciekawego, a działo się nawet sporo.




    Jest sobota…. Jesteśmy zmęczeni wczorajszym wypadem na Tarnicę. Jednak jak równinne cepry przyjadą w góry, tak te potrafią im dać w tyłek.

Instagram

************************************************

lajki