Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Landscape. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Landscape. Pokaż wszystkie posty

29 lipca 2013

I tornanti della "Palummara"

Serpentyny  "Palummara"

I tornanti della "Palummara"
Paola, Kalabria, Italy



Już mija ponad pięć lat, jak żadne "liryczne słowo" nie wypłynęło na wierzch.
.....
Chyba zaczyna coś we mnie pękać,
a bezpłodne cierpienie kiełkuje ziarnem czego, co  ......

29 października 2012

Jesień w Puszczy


Trochę Puszczy Sandomierskiej w jesiennej odsłonie



Widok na północno-zachodnie rubieża Puszczy Sandomierskiej
W tle Góry Świętokrzyskie - Pasmo Jeleniowskie


13 sierpnia 2012

Akcja PERSEIDY





PS. Polecam otworzyć bezpośrednio na YT w wysokiej rozdzielczości



 Już myślałem, że z przygotowań na Perseidy będzie całkowita klapa.
Przygotowywaliśmy się do nich z Paulą już od ponad miesiąca. Skrupulatnie wybraliśmy miejsce, znaleźliśmy odpowiednia i ciemną działkę. Dostaliśmy nawet od właściciela pozwolenie i klucze, byśmy mogli sobie w spokoju spędzić na niej noc i spokojnie robić zdjęcia.

11 lipca 2012

Polowanie na Pegazydy

I tak znów nocny wpis na blogu.

Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie fotografia nocna, fotografia gwieździstego nieboskłonu.
Głowa była pusta od pomysłów... Grzebiąc w internecie natrafiłem na zdjęcia deszczu meteorów.
Pomyślałem sobie, czemu ja nie miałbym zrobić takich zdjęć?



6 lipca 2012

Rybka na nocnym spacerze



Duchota! ..... Oj straszna duchota ostatnio.
Normalnie czasem to nie da się wytrzymać. Upały ponad 35'C i do tego suche powietrze. Oj brak jakiejś morskiej bryzy, niczym powiewów śródziemnomorskich jak we Włoskiej Kalabrii, która to jest dość gorąca, lecz otoczona Morzem Tyreńskim i Jońskim.

Chodzą za mną zdjęcia..... W takie upały to można jedynie wytrzymać w domu, bądź klimatyzowanym biurze, a na zewnątrz to tylko w formie odpoczynku nad wodą. 
Nie mogę się pozbierać, bo mało co ostatnio fotografuję. Jedyną znośną porą jest noc. Nie miałem ostatnio pomysłu na zdjęcia, sesje itp. Ostre światło i gorąc skutecznie mnie zniechęcają. Natomiast nad wode nie zabieram sprzętu.
Trzeba go pilnować, dbac o niego i i chronić przed piachem i kurzem. Zabieram jedynie mały kompakcik Olympus VG-120 i no komórkę, w którym mam 5mpx aparat z AF i optyką Carl Zeiss.

2 lipca 2012

Cichy powrót


 Polańczyk Zdrój


Powrót dość cichy. Nasza skłócona para raczej się omijała. Ogólnie było już czuć zmęczenie, szczególnie podróżą.
Oboje z Paulą mamy chorobę lokomocyjną i czasami jazda jest dla nas katorgą.
U mnie ciekawe jest to, że jadę na północ Szwecji i nic mi nie jest, a czasami nie mogę dojechać autobusem kilku kilometrów na stare miasto.
No ta, ale wracając do naszej wyprawy, a raczej jej powrotu.
Wracając z Ustrzyk Górnych wstąpiliśmy do Polańczyka Zdroju, który to mieści się przy Jeziorze Solińskim



22 czerwca 2012

Fochy, murawy, niedźwiedź i jaszczury ..... Czyli szlakiem na Połoninę Caryńską


    Opis naszej krótkiej, kilku godzinnej wyprawy pisze po ponad dwóch tygodniach od przejścia szlaku. Mam nadzieję, że tego powodu nie ominę nic szczególnego, ani ciekawego, a działo się nawet sporo.




    Jest sobota…. Jesteśmy zmęczeni wczorajszym wypadem na Tarnicę. Jednak jak równinne cepry przyjadą w góry, tak te potrafią im dać w tyłek.

Instagram

************************************************

lajki